Polska Szkola w Limassol to najlepszy wybor jakiego dokonalam. Bardzo wysoki poziom nauczania i indywidualne podejscie do kazdego dziecka, to tylko poczatek zalet jakie mozna wymieniac dlugo. Moj syn w ciagu jednego roku nauczyl sie pisac i czytac co uwazam za niezwykly wyczyn, skoro szkola jest tylko raz w tygodniu - w sobote. Nauka polaczona z zabawa to to, czego nasze dzieci najbardziej potrzebuja. Polecam Polska Szkole w Limassol kazdemu, kto chce miec wspaniale rezultaty i dziecko z usmiechem chodzace do szkoly!

Anna Phylactou


Szkoła w Limassol to miejsce, które zgodnie z powiedzeniem „uczy, bawi i wychowuje".

Zajęcia prowadzone są z ogromnym zaangażowaniem i pasją. Panie nauczycielki stosują aktywizujące metody i formy pracy z dziećmi, które pozwalają mojemu synowi rozwijać jego kreatywność a także umiejętności samokształcące. Każde dziecko traktowane jest z indywidulanym podejściem, w każdym Panie odkrywają inne umiejętności i zachęcają do ich rozwijania. Zajęcia, pomimo swojego ograniczenia czasowego, prowadzone są na wysokim poziomie a dzieci realizują program zgodny z podstawą programową zatwierdzoną przez MEN.

Panie nauczycielki prowadzą systematyczną współpracę z rodzicami – informują o sukcesach dzieci, pracują nad niwelowaniem ew. słabości czy porażek. Dziecko chodzi do szkoły bardzo chętnie, bo szkoła oprócz możliwości zdobywania nowych umiejętności stwarza także okazje do zawierania dziecięcych przyjaźni. Relacje dziecka z grupą i w grupie to przecież wsparcie jego rozwoju i poszukiwania własnej drogi.

Szkoła stara się wpoić dzieciom zasady dobrego wychowania, stawia na kultywowanie polskich tradycji i obyczajów.

Polecam szkołę w Limassol każdemu rodzicowi, dla którego nie jest obojętna edukacja jego dziecka.

Joanna – mama Łukasza


Chcialabym wyrazic swoja opinie na temat polskiej szkoly w Limassol prowadzonej przez pania Ule Kosinska. My rodzice i nasze dzieci mamy duze szczescie, ze taka szkola powstala i prowadzona jest z takim zaangazowaniem. Zawsze podziwiam ludzi z pasja. A widac, ze dla pan nauczycielek z polskiej szkoly edukowanie dzieci to jest pasja i powolanie. Kazde dziecko traktowane jest tam indywidualnie i tok nauki dostosowany jest do mozliwosci kazdego ucznia. Kazde sobotnie przedpoludnie dzieci spedzaja czas w szkole bez stresu uczac sie po polsku tego czego my rodzice, pomimo, ze Polacy, przkazac i nauczyc na pewno nie moglibysmy. Dzieci tez maja kontakt z polska lektura. Pani Ula prowadzi tez biblioteke i dzieci moga wypozyczac i czytac polskie ksiazki w domu. Dzieci maja tez mozliwosc zawierania przyjazni z innymi polskimi dziecmi i mowienia oczywicie w polskim jezyku. Bardzo wazne jest dla mnie rowniez to, ze Polskiej Szkole w Limassol patronuje Konsulat Polski w Nikozji i ciesze sie, ze Pani Konsul wspiera szkole w rozny sposob.

Polecam wszystkim  rodzicom te szkole nie tylko jako forme dodatkowej edukacji, ale rowniez przyjemnego i konstruktywnego spedzenia czasu dla naszych dzieci.

Iwona Lambrou


Witam jestem mama 5,5 letniego Mateusza.Od wrzesnia 2013 roku moje dziecko uczeszcza do polskiej szkoly w Limassol i wszyscy jestesmy naprawde bardzo zadowoleni,w ciagu 6 miesiecy Mateusz nauczyl sie liter,sylabowania,gloskowania,pisania i zaczyna czytac.Nauka rowniez polaczona jest z przyjemnoscia poniewaz uczy sie o swiecie,przyrodziea nauke traktuja jak swietna zabawe i nie moze sie doczekac kazdej kolejnej soboty,kiedy znow pojdzie do polskiej szkoly.Nauczycielki sa rewelacyjne nie tylko w  metodyce nauczania ale sa dobre,mile,cieple i troszcza sie o dzieciaki.Prowadza rowniez ciekawe zajecia dodatkowe takie jak robienie kartek swiatecznych,laurek itp.Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona i naprawde serdecznie polecam.

Marzena Włudyka


Szkoła o wysokim poziomie nauczania,profesjonalna.Serdeczna atmosfera,dzieci bardzo chętnie uczęszczają na zajęcia.Nauczyciele wysoko wykwalifikowani,o szerokich specjalizacjach i dużym doświadczeniu.Dobra lokalizacja i budynek.Mój syn,który nie mówił po polsku po półtorarocznym pobycie w szkole mówi,czyta i pisze.Intensywnie cały czas współpracuję z nauczycielem w tym zakresie. Dzieci oglądają  polską telewizję i rozmawiają często z babcią w Polsce.To pomaga jeszcze bardziej im rozwijać się językowo.

Agnieszka Teodossiou


Mój syn uczęszczał do polskiej szkoły dwa lata.Po tym okresie wróciliśmy do Polski i zdawał tam egzaminy.Jego wiadomości i umiejętności były powyżej poziomu jego wieku.Miał iść do klasy II a przyjęto go do klasy III.Jestem bardzo zadowolona z jakości i poziomu nauczania. Niczym nie odbiega od codziennej szkoły w Polsce.

Joanna Riedel


Jestem bardzo zadowolona z istnienia Polskiej Szkoły tu na Cyprze. Córka w ogóle nie mówiła po polsku a teraz po 6 miesiącach możemy porozmawiać w moim ojczystym języku .Na Cyprze jestem od 1990 roku. Pani Ula i pani Wiola są bardzo miłe .Nauczycielki są bardzo pomocne w rozwiązywaniu każdego problemu, który mamy w związku z nauką języka polskiego.

 

 

Eliza Kiriakou


Moja corka urodzila sie tutaj na Cyprze.Kontakt z j. greckim byl przewazajacy.Od 5 miesiaca zycia musiala przebywac w greckim przedszkolu, oboje pracowalismy do poznych godzin wieczornych.Pamietam depresje moich rodzicow, kiedy nie mogli dogadac sie z wlasna wnuczka.Przelom nastapil kiedy odwiedzila mnie moja serdeczna kolezanka ze szkoly.
Zmusila corke do myslenia. Dziecko chcialo sie bawic,plywac,rysowac przy czym zadawalo wiele pytan.Wowczas kolezanka poprosila ja o zapytania w j.polskim poniewaz ona sama nic nie rozumie po grecku.To bylo niewiarygodne.Najpierw zapadla cisza,po czym pojedyncze slowa wyplywaly z jej ust. Na koniec pobytu mojej kolezanki, corka poprosila mnie abym ja nauczyla mojego jezyka,jezyka polskiego.Systematycznie czytalam jej na dobranoc bajki, kazda musiala byc w j.polskim. Powiedziala mi na ucho,ze im szybciej sie nauczy tym szybciej bedzie mogla babci wszystko opowiedziec. Zainstalowalam polsat w jej pokoju co udogodnilo moja nieobecnosc w domu. Ogladajac bajki powtarzala slowa piosenek,wsluchiwala sie w rozmowy.4 miesiace pozniej odwiedzilismy moich rodzicow w Polsce. Corka juz rozpoznawala polecenia, potrafila sie przywitac. Nie mowila jeszcze zdaniami. W tym samym czasie zachorowal nasz wieloletni przyjaciel -pies"Bronek" collie.
Moja mama plakala zegnajac sie z nim, kiedy corka podeszla bardzo przejeta i zapytala:"ale,ale..co sie stalo.."  Miala wtedy lat 4.2 lata temu, dowiedzialam sie od kolezanki o mozliwosci powstania szkoly polskiej w Paphos. Byla to nie watpliwie jedna z najlepszych decyzji:)Inwestycjia jaka polecam wszystkim rodakom mieszkajacym po za granicami Polski.
Zaledwie kilka miesiecy po rozpoczeciu klasy"0" dziecko rozpoczelo samodzielnie czytac. Dzis kontynuuje nauke w szokle polskiej. Potrafi czytac i pisac.Jej zasob slow jest coraz to wiekszy. Rozumie doskonale kazde polecenie, potrafi samodzielnie napisac zdania czy tez opowiadanie.Samodzielnie odrabia zadania domowe oraz czyta lektury. Nie ma problemow jezykowych. Nie laczy greckich liter z polskimi. Odroznia oba jezyki.
Chcielibysmy bardzo serdecznie podziekowac Pani Urszuli za mozliwosc nauki j.polskiego w Paphos jak i za osiagniecia naszego dziecka oraz cudowna atmosfere na zajeciach.
Serdecznie pozdrawiam
Justyna i Zenek

Justyna Skoczylas


Bardzo dziękuję za świetne przygotowanie chłopaków do nauki w Polskiej szkole. Po przeprowadzce do Polski poradzili sobie rewelacyjnie. Jeśli chodzi o poziom to sa juz w czołówce najlepszych uczniów w klasie.

Łukasz Wojnar


Ja również bardzo polecam! Pani Ula Kosińska to super nauczycielka! Syn po powrocie do Polski był bardzo dobrze przygotowany do rozpoczęcia nauki w polskiej szkole. Jest jednym z najlepszych uczniów.
Super szkoła!

Kinga Chwastek


 
© Urszula Kosińska
Wykonanie strony: Łukasz Wojnar